Warszawski turniej okazał się dla nas bardzo szczęśliwy. Gralismy
średnio, ale los sprzyjał nam na każdym prawie kroku. Frekwencja na
turnieju była niewysoka, pojawiło się 48 tripletów. Ostatecznie zajeliśmy
10 miejsce. Na zdjęciach: Adam, solferr, Nizki i uczestnicy turnieju.
Autorem zdjęć 14-48 jest Marek Łomacz. Więcej w dziale turnieje